![]() |
| Czyszczenie kostki brukowej, wygląd przed i po myciu |
Kurz, błoto, wykwity, pyły, zielone narośle jak i plamy z olejów samochodowych czy po pieczeniu mięs na ruszcie. Chcemy, by nasza kostka brukowa wyglądała jak nowa najdłużej jak się da, a do tego bez znacznego nakładu finansowego, prawda?:) I bardzo często chcemy o to zadbać oczywiście sami (a kto zabroni, a jak!) Jednak czyszczenie kostki brukowej nie jest oparte tylko o myjkę ciśnieniową i wodę. Na ogół niezbędne okazują się odpowiednie środki chemiczne.
Alejki, ścieżki, podjazdy czy tarasy w naszych domach czy ogródkach przydomowych na ogół są wyłożone kostka brukową (np. popularnym polbrukiem). Niestety w skutek codziennego korzystania (chodzenia, czy np. remontu) jej stan "świeżości" i "nowości" nawet w przeciągu kilku miesięcy może się diametralnie zmienić, czego dowodem może być jej wyblaknięcie, zmiana barwy, ogólnie rzecz ujmując *postarzenie*. Brak działań prewencyjnych nie tyle może, co po prostu objawia się po pewnym czasie różnego rodzaju roślinkami. O ile nasz dom nie jest wiekową posiadłością porośniętą np. winoroślą o tyle roślinki na naszej kostce wyglądają nieestetycznie, żeby nie powiedzieć brzydko.
![]() |
| Plama oleju na kostce brukowej |
No tak, oddziaływanie czasu na kostkę można przewidzieć. Co jednak, jeśli zaparkujemy samochód z którego wycieka olej albo płyn hamulcowy? Kto w okresie poza zimą nie lubi upichcić sobie karkówki na grillu?;) Z rusztu grilla również może skapnąć nam olej. Są to sytuacje na które na ogół nie zwracamy uwagi, jednak ich skutki dla chropowatej kostki mogą być opłakane. Ze względu na swoją strukturę- niestety jest chłonna- wsiąka tego typu zabrudzenia. Objawiają się one w postaci brzydkich i nieestetycznych smug, których później samą wodą i zwykłym płynem nie doczyścimy.
Nie zapominajmy również o remontach, renowacjach elewacji. Ekipa budowlana w ferworze pracy może nie zwrócić uwagi na tynk, który im spadnie na ziemię, a my pilnując postępów ich prac możemy nie zwrócić uwagi na pozostałości po ich pracy. Kostka betonowa + zaschnięty tynk niestety nie oznacza niczego dobrego.
Część z tych problemów może nas ominąć jeśli zakupiony przez nas bruk został zaimpregnowany fabrycznie. Impregnacja sprawia, że kostka staje się mniej chropowata, mniej podatna na ścieranie, co odzwierciedla się większą odpornością na wchłanianie zabrudzeń. Jeśli jednak nie posiadamy zaimpregnowanej kostki brukowej to nie wszystko stracone!
Jak już wcześniej wspomniałem sama woda nie wystarczy (nawet pod ciśnieniem). Potrzeba bardziej agresywnej chemii niż pospolite środki czyszczące które mamy w domu. Jednak samodzielne mycie kostki brukowej z użyciem tego typu środków nie jest do końca rozsądne.
![]() |
| Zniszczona kostka brukowa |
Ze względu na ich właściwości mogą dać się we znaki kostce, a nie bez znaczenia jest również dysza (końcówka) myjki ciśnieniowej. Np. punktowy strumień pod dużym ciśnieniem jest w stanie dosłownie spustoszyć nasz podjazd, alejkę czy część ogródka. Poza tym fuga! Pojęcie kojarzone głównie z glazurnictwem ma zastosowanie również tutaj. Wypłukanie fugi wiąże się z drastycznym spadkiem stabilności kostki, co skutkuje ich poluzowaniem. No i dodatkowa robota dochodzi :) Pal licho jeśli za fugę służył piasek (oczywiście też nie taki zwykły, piasek musi być wcześniej płukany i musi posiadać odpowiednią granulację- średnicę), gorzej jeśli podczas układania korzystano ze specjalnej zaprawy do sztywnego wypełniania spoin. W takim przypadku poza dodatkową pracą czekają nas extra koszty!
Jak na sprawę nie spojrzeć, sam zabieg wbrew pozorom wydający się być nie skomplikowanym zajęciem pomimo korzyści może obciążyć naszą kieszeń dodatkowymi wydatkami.
Sam uważam, że tego typu usługi porządkowe najlepiej zlecić profesjonalnej firmie, która przy użyciu odpowiednich myjek wysokociśnieniowych i środków chemicznych zrobi to za nas. A jak coś zepsują to niech oni się martwią ;)
Kontakt z profesjonalną firmą czyszczącą:
e-mail: wojtek.wi@interia.pl
mycie kostki brukowej Słupsk



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz